Malgasze

Malgasz. W kilku słowach… członek jednego z osiemnastu żyjących na wyspie plemion. Afrykanin. Ale Afrykanin na niby. Pamiętaj: Madagaskar tylko pod względem geograficznym leży w Afryce. Po prostu do Afryki Madagaskar ma najbliżej i tu go przy rysowaniu świata przydzielono. Ale Malgasz to Malgasz! Żaden tam z niego Afrykanin! Zresztą miejscowi mają swoje korzenie na Malajach. Język malgaski najbliżej spokrewniony jest z językiem malajskim.

Jaki jest statystyczny Malgasz? Spokojny, bo pośpiech jest na wyspie niemile widziany. Dlatego też, gdy komuś się tu wyjątkowo spieszy, idzie sprężystym krokiem, ale nie biegnie. Malgasz ma na wszystko czas, tu wszystko odbywa się w rytmie „mora mora”, czyli powoli, ze zdecydowanie bardziej wyczuwalnym spokojem niż gdziekolwiek indziej. Gdy rano opuszczasz wioskę, w której spędziłeś noc, wypada, by zarówno gospodarze, jak i goście wygłosili po śniadaniu krótką, jak najbardziej oficjalną, uroczystą przemowę. Ton wymawianych słów jest wtedy jeszcze bardziej spokojny niż zazwyczaj. Spokój mówcy wyraża tu szacunek dla słuchacza.

Malgasz to też człowiek przywiązany do tradycji. Wiąże się to z tym, że wyspa jest jednym z ostatnich miejsc, które oparły się globalizacji. Tu nawet w mieście, w XXI wieku ludzie potrafią wierzyć w tromba. W rytuał łączenia się w rozmowie z duchem przodka. Za pomocą ust wprowadzonej w trans wróżbitki czy szamanki.

tromba obrzęd Madagaskar

Comments are closed.