Malgasze

Przodkowie odgrywają w życiu Malgaszy rolę absolutnie naczelną. Dobrze, żeby przodek sprzyjał Malgaszowi i przy okazji załatwiał mu sprawy u Boga. Z tego powodu z przodkiem trzeba dobrze żyć. Podkarmić go czasem, czy też urządzić mu bal. Gdy kiedyś chciałem bez zbędnych ceregieli załatwić sprawę w maleńkiej malgaskiej wiosce, to dogodziłem przodkom gospodarzy. Wyciągnąłem malutką butelkę rumu. Mówię gospodarzowi, żeby dał jakieś naczynko. Gdy zobaczył sklepowy trunek, to wyciągnął najlepszą szklankę i wytarł trzy razy z każdej strony. No to pierwsza kolejka chlup! W czysty róg chałupy. Gospodarz na to:

- A po co wylałeś na ziemię?

To ja do niego udając mikroskopijną irytację, czy może zdziwienie:

- Jak to po co? Przecież to Wasza malgaska tradycja. Co to za pytanie!

Gospodarz, członek starszyzny wioski, aż położył uszy po sobie, bo zrozumiał swoją gafę! Żeby o takie rzeczy pytać! Zaraz gadka zaczęła się kleić.

chata Madagaskar

Comments are closed.