Nastawienie miejscowych do nas, do obcych, do przybyszów, do turystów.

Taki ktoś chce usłyszeć , skąd my się tu wzięliśmy, i przede wszystkim, po co!? Chce wiedzieć jednym słowem, jaki mamy program (misję! Ich programa!). Proszę więc bardzo, wyrażamy nasze dobre zamiary oraz przedstawiamy nasz program. Na przykład: „Nasz program obejmuje spływ dłubanką aż do oceanu”. Gdy jeszcze dodamy: „nasz program wziął się stąd, że…”, to świat miejscowych staje się uporządkowany.

Poznanie całej rzeki to nasz program. To jest rzecz bezdyskusyjna. Programa, czyli misja, to w ogóle dla Malgasza rzecz jakby nadrzędna. Na nasze potrzeby wyobraźmy sobie, że program to jest coś, co pochodzi od siły wyższej. Wyższej niż człowiek. A dlaczego? Dlatego, że Malgasz nigdy nie powie: „zmieniłem program”, „zmieniam program” etc. Powie jednak… „zmienił mi się program”. Jakoś tak sam z siebie się zmienił, jakby bez udziału woli Malgasza…

wioska Madagaskar

Miejscowi reagują na usłyszane programy tak, że kiwają znacząco głową, jękną, stękną i powiedzą parę słów, a sens tego wszystkiego jest taki: „W takim razie oni nic na to nie mogą poradzić! Muszą płynąć rzeką. Taki jest ich program!”. Programy pięknie porządkują miejscowy świat!

This entry was posted in Temat rzeka. Bookmark the permalink.

Comments are closed.