Spanie na Madagaskarze, spanie na wyprawie

W środkowym biegu rzeki, tam gdzie znajdują się niewielkie osady, nocować będziemy w wioskach. Przyjęte jest na Madagaskarze, że wędrowcy, którzy maja dobre zamiary, śpią w jednej z chat. Spanie poza wioską, gdy takowa jest w pobliżu, jest odbierane jednoznacznie negatywnie. Oznacza dla Malgaszy chęć ukrycia się, mimo bycia w podróży. A bycie w podróży ma dla miejscowych znaczenie podobne do tego, jakie miało u nas w średniowieczu: szereg niewygód, może i głód, a także wszelkie niebezpieczeństwa czekające na podróżnika.

W wiosce bezwzględnie pierwsze kroki trzeba kierować do króla wioski bądź do starszyzny. Po zaproszeniu do jednej z chat odbywają się krótsze lub dłuższe rozmowy. Należy je tak prowadzić, aby to miejscowi wyszli ze zwyczajową tutaj propozycją pozostania na noc w wiosce. Propozycja musi zawsze wychodzić od miejscowych, nawet jeśli trwa to nieco dłużej, niż ktoś by sobie tego życzył! Czasem przecież gospodarze potrzebują nieco więcej czasu, by przekonać się co do pozytywnych zamiarów gości.

kawa Madagaskar

This entry was posted in Temat rzeka. Bookmark the permalink.

Comments are closed.